sobota, 7 lutego 2015

Ekstremalnie krótko, ale zaangażowanie

Zarzuciła mi dziś znajoma, że za mało poruszam na blogu aktualnych tematów społecznych.
Tylko wiecie, mnie śmiertelnie nudzi powtarzanie po raz enty tego, co myślący jak ja i tak wiedzą i w lot łapią, a myślący inaczej i tak nie przyjmą.

Ale wezwana do tablicy się wypowiem. Krótko, bo i rozwodzić się nie do końca jest po co - kto chce ten zrozumie.

W kwestii przyjęcia Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej: NARESZCIE!!! HURA (podwójne - za mnie i za moją córkę)! A także - nie wierzę! (Warto przeczytać, zanim się weźmie za dyskusję).

W kwestii wypowiedzi Papieża dot. dyscyplinowania dzieci przez ojców: Z wielu stron mi się aktualny Papież bardzo podoba. Ale stanowczo nie z tej. Wypowiedź skandaliczna dla mnie pod wieloma kwestiami. Szkodliwa. Która absolutnie nie powinna mieć miejsca. Szczególnie nie powinna paść z takich ust. Wstyd.

„Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25,40)

Aha - i dla Panów Dziennikarzy różnej maści: NIGDY NIE UDERZYŁAM SWOJEGO DZIECKA. A jak mi któryś spróbuje insynuować, że kłamię to mogę go potraktować mniej delikatnie.
Pin It Now!

poniedziałek, 2 lutego 2015

Goście, goście

Rano obudził mnie dźwięk jakby żwiru sypanego na plastik. Pomyślałam, że może pada i z powrotem usnęłam. Po chwili dźwięk się powtórzył, ale nie był ciągły, tylko trwał chwilę i cichł. I znów.
W pokoju były zaciągnięte rolety i panował półmrok. Na tle zamkniętego okna widać było tylko cień sikorki, przylatującej do karmnika. Cień?
Okazało się, że bestia wleciała nam do mieszkania! Musiała dostać się przez uchylone okno w kuchni i przelecieć (przez „frędzlastą” firankę) do pokoju. Pojęcia nie mam jak to zrobiła.
To łopot jej skrzydełek wzięłam za deszcz.
Wypuściłam nieproszonego gościa i za chwilę już konsumował słoninę na ogródku.

Pierzastą czeredę dokarmiamy trzeci czy czwarty rok. Bynajmniej nie z troski o ich byt (natura wie co robi, przetrwają najsilniejsi), a li tylko i wyłącznie dla egoistycznej przyjemności i czystej radości, jaką sprawia nam żywa lekcja przyrody tuż za oknem.
W ubiegłych latach zaczynaliśmy sypać ziarno i inne smakołyki przed pierwszymi przymrozkami (pisałam tu i tu), ale w tym roku, po tym jak pod koniec sierpnia bogatki uskuteczniły iście Hitchcock'owskie na nasze okna.
Zawsze myślałam, że pukanie dziobem w okno to taka literacka metafora, ale te żarłoki naprawdę to robią! Zwłaszcza jak wyżrą już cały słonecznik z karmnika.
ezoghul.flog.pl
Władczyniami drewnianego przybytku, słoniny i wiszących kul z ziarna są stanowczo bogatki, ale stołują się u nas i modraszki, i wróble, i mazurki, i coś, co jest albo sikorą ubogą, albo czarnogłówką. Z rzadka zaszczycają nas rudziki, jery, a nawet imć pan kowalik (łażący ogonem do góry i stanowiący jedyną konkurencję dla sikorek w dziedzinie wiszących przysmaków ;) ). Wpraszają się też sierpówki, ale je przeganiamy bo nie dają się najeść innym.
A z każdym mrozem lub śniegiem nadlatują dzwońce. Po za tym się u nas nie pojawiają, ale kiedy oddech zamienia się w parę wiadomo, że do karmnika trzeba wsypać pięć razy więcej słonecznika.

Informacji o bywalcach karmników możecie poszukać np. tu: ptaki.info. A tu zdjęcia nie tylko ptaków: jerzygrzesiak.pl

Pin It Now!

niedziela, 1 lutego 2015

DnW rusza do Afryki

Warsztat przeprowadziliśmy ze smokami w terminie, ale publikacja odwlokła się nieprzyzwoicie.
W listopadzie Dziecko na Warsztat wybrało się do Afryki, by tam spotkać się ze sztuką ludową.

Oglądaliśmy zdjęcia dzieci z różnymi kolorami skóry, graliśmy na  djembe, poznaliśmy rodzaje wydobywanych z niego dźwięków i sprawdzaliśmy jak zmienia się dźwięk w zależności od ułożenia dłoni i np. od tego, czy jakaś inna dłoń nie została na membranie  ( ;) ). Skakaliśmy jak Masajowie w adumu,


I oczywiście malowaliśmy maski :D (straszliwe zdjęcia, zrobione w straszliwym świetle straszliwą komórką)




































































































































































Pin It Now!